Sejm RP przyjął sprawozdanie Głównego Inspektora Pracy Marcina Staneckiego z działalności Państwowej Inspekcji Pracy w 2023 roku i dobrze ocenił pracę PIP.
W zeszłym roku wpłynęło do inspekcji pracy ponad 43 tysiące skarg. Dowodzi to ogromnego zaufania Polaków do PIP. W konsekwencji tych skarg inspektorzy przeprowadzili ponad 21 tysięcy kontroli. Co trzecia z prawie 62 tysięcy wszystkich kontroli została przeprowadzona na skutek zgłoszenia nieprawidłowości. Ze statystyk PIP wynika, że prawie połowa wykroczeń związana jest z naruszeniem zasad BHP (46%). Na drugim miejscu znalazły się wykroczenia zw. z nieprawidłowościami w wypłacaniu wynagrodzeń a podium zamykają rażące naruszenia prawa przy rozwiązywaniu umów o pracę.
Pracodawcy powinni pamiętać, że inspektorzy PIP posiadają uprawnienia oskarżyciela publicznego tzn., że mogą na sprawcę wykroczenia nałożyć mandat a w przypadku odmowy przyjęcia mandatu – skierować do sądu wniosek o ukaranie. Obecnie prawie wszystkie wykroczenia z Kodeksu pracy są zagrożone grzywną od 1000 do 30.000 zł. Zgodnie z planowanymi zmianami w prawie, kary maja zostać zwiększone – sprawcy mają być karani grzywną od 1500 do 30.000 zł.
Po 25 grudnia tego roku do PIP docierać będą zgłoszenia zewnętrzne dokonywane przez tzw. sygnalistów. Choć, naruszenia prawa pracy nie zostały objęte ustawą o ochronie sygnalistów, PIP spodziewa się wzrostu ilości zgłoszeń naruszeń.